Kropla Życia

 Wioletta pracuje jako kelnerka w Lunie, pubie tłumnie odwiedzanym przez istoty nadprzyrodzone, bezwstydnie kradnące wszystko, co się da i pod byle pretekstem wszczynające bójki. Pewnego dnia w wyniku niefortunnego zbiegu okoliczności wchodzi w posiadanie eliksiru należącego do wpływowej wampirzycy, hrabiny Kraus. Kierowana ciekawością, postanawia go wypróbować i w efekcie następnego ranka budzi się z potwornym bólem głowy i amnezją, ale za to bez bezcennej fiolki. Wiedząc, że prędzej czy później dołączy do grona podejrzanych, dziewczyna rozpoczyna wyścig z czasem. Po drodze przyjdzie jej stawić czoła nie tylko wampirzym klikom, niesfornym klientom pubu i skrzyżowaniu psa z krokodylem, ale także, co gorsza, próbującej za wszelką cenę wyswatać ją mamie.

Czy Wioletcie uda się na czas odzyskać pamięć i fiolkę? A może przy okazji odnajdzie coś o niebo cenniejszego?

“Kropla Życia” rozpoczęła swoją karierę jako opowiadanie, które wygrało konkurs literacki i temat okazał się na tyle wciągający, że z czasem rozrosło się do rozmiarów powieści.

Darmowy fragment
Do przeczytania tutaj

Wersja papierowa
Dostępna tutaj

E-book
Dostępny tutaj

Patronat medialny

obrazek
obrazek

Recenzje

Blog Biblioteczka ciekawych książek
Oliwia pisze płynnie, zabawnie i dynamicznie. czytaj dalej

Blog W oceanie słów
Przeczytałam ją w jeden dzień, co mnie zaskoczyło 🙂 Nie spodziewałam się, że będzie aż tak dobra. czytaj dalej

Blog Kobiece recenzje
Mam za sobą naprawdę setki powieści paranormalnych i naprawdę ciężko napisać coś, co mnie zaskoczy i zauroczy. Jednak cieszę się, że dałam tej powieści szansę, bo to, co na samym początku wydawało mi się zlepkiem wielu książek, okazało się naprawdę świetną i wciągającą historią. Oliwia Tybulewicz według mnie stworzyła rewelacyjną powieść pełną humoru i ironii. Ukazała stworzenia takie jak wampiry, czy wilkołaki w naprawdę prześmiewczy sposób i czytając, nie raz wybuchałam niekontrolowanym śmiechem. czytaj dalej

Blog Nocne Pióro
Jak więc widzicie, w barwnej opowieści Wioletty znów napotykamy wampiry oraz całą plejadę istot paranormalnego i fantasy świata, a wszystko podane prostym, przystępnym językiem kreślącym przygodową historię z dreszczykiem, nutką romansu i z ogromnym humorem. czytaj dalej

Blog Wybookowa Elousia
Humor, humor i jeszcze raz humor. Książka jest napisana tak aby czytelnik dobrze się bawił. Historia pochłania całkowicie, czyta się nią lekko i szybko. Jest bardzo przyjemna. Ta książka ma na celu pobudzenie wyobraźni czytelnika, żeby się zastanawiał co będzie dalej, a potem dzieje się zupełnie na odwrót. Nie sposób przewidzieć przyszłości. czytaj dalej

Blog Rude Pióro
Najprzyjemniejszy w czytaniu był język, którym posługiwała się autorka. Jest niesamowicie lekki, zręczny i plastyczny, a w dialogach nie ma ani grama sztuczności. No i coś, co sobie bardzo cenię, czyli humor. Komizm nie był tu absolutnie przesadzony, pojawiał się zawsze tam, kiedy wymagała tego sytuacja. I naprawdę bawił, to nie jakieś wymuszone żarciki dla rozluźnienia atmosfery, tylko lekkostrawny dowcip, dzięki któremu tak dobrze pochłaniało się kolejne strony. czytaj dalej

Blog Marta Wśród Książek
Idealna pozycja do relaksu i dobrej zabawy. Lekka i przyjemna fantastyka dla każdego. Porwie wytrawnych miłośników i zasieje ziarno w tych nieprzekonanych do tego gatunku. Idealna, gdy potrzebujesz wciągającej historii z mnóstwem humoru i bohaterką z charakterem. czytaj dalej

Blog Kobiece Recenzje
Jednak cieszę się, że dałam tej powieści szansę, bo to, co na samym początku wydawało mi się zlepkiem wielu książek, okazało się naprawdę świetną i wciągają historią. Oliwia Tybulewicz według mnie stworzyła rewelacyjną powieść pełną humoru i ironii. Ukazała stworzenia takie jak wampiry, czy wilkołaki w naprawdę prześmiewczy sposób i czytając, nie raz wybuchałam niekontrolowanym śmiechem. Cenię sobie dobry humor, więc jest to dla mnie duży plus. czytaj dalej

Dwunóg, Lubimy czytać
Główna bohaterka – Wioletta – jest zwykłą kelnerką w pubie Luna. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie to, że bywalcami Luny są istoty nadprzyrodzone – fauny, driady, elfy, wampiry i gobliny. Życie Wiotetty toczy się zwykłym, ustalonym torem (o ile można o tym mówić w przypadku codziennych kontaktów z wilkołakami) do czasu, aż przypadkowo trafia w jej ręce tajemniczy eliksir będący własnością jednej z najpotężniejszych postaci w wampirzym półświatku – hrabiny Kraus. Wbrew zdrowemu rozsądkowi bohaterka postanawia wypróbować na sobie ów specyfik w wyniku czego nabiera pewnych zdolności i… urywa jej się film. czytaj dalej

Aga, Lubimy czytać
Myślę, że każdy w swoim życiu nie raz miał wrażenie, że prócz tego, co widzimy istnieje jeszcze jakiś dodatkowy wymiar, gdzie dzieją się rzeczy niewyjaśnione, magiczne. Mamy to uczucie, ale nie potrafimy go sprecyzować słowami. czytaj dalej

Portal BookHunter.pl
Autorka opisuje dość szczegółowo zachowania poszczególnych gatunków stworzeń, dzięki czemu możemy poczuć się jak siedzący w pubie wśród wampirów i czarownic. Opisy magicznego świata są bardzo ciekawe i wciągające. Z przyjemnością przeczytam drugą część, jeśli powstanie. Lektura jest bardzo przyjemna, idealna na podróż. czytaj dalej

Advertisements